Biznes

Na świecie ponad połowa internautów robi zakupy online. Niewielu kupuje w polskich sklepach

55 proc. internetowych konsumentów z 31 państw zadeklarowało, że robi zakupy online – wynika z badania przeprowadzonego przez PayPal i Ipsos. W pierwszej dwudziestce krajów najczęściej wybieranych przez zagranicznych klientów nie ma jednak Polski. Powodem może być to, że polskie e-sklepy rzadko otwierają się na klientów zagranicznych. Sposobem na ich przyciągniecie są strony tłumaczone na języki obce, różnorodne opcje płatności, które będą gwarantować bezpieczeństwo transakcji, czy konkurencyjne ceny.

                                                                     fot.: pixabay.com

 Polska nie jest, nawet jeżeli patrzymy na skalę europejską, w topowej dwudziestce krajów, z których klienci kupują, oczywiście poza drobnymi wyjątkami. Wśród klientów z Niemiec Polska jest na miejscu 9., a wśród czeskich – na pozycji 5. – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Glogowski, dyrektor generalny PayPal na Europę Środkowo-Wschodnią.

Wysoko znajdujemy się także wśród klientów z Irlandii i Węgier (9. miejsce). Jak pokazało badanie PayPal i Ipsos, wciąż wiele polskich sklepów ma obawy przed otworzeniem się na e-sprzedaż za granicą. Brakuje im wiedzy nie tylko o tym, w jaki sposób rozpocząć, lecz także na temat tego, czy w ogóle warto walczyć o konsumentów zagranicznych.

 Żeby przyciągnąć klientów z zagranicy, nie trzeba robić dużo. Po pierwsze, wystawiać stronę skierowaną do klientów z jakiegoś konkretnego kraju w ich lokalnym języku. Po drugie, dać im możliwość płatności w ich walucie. Po trzecie, zapewnić taką metodę płatności, z którą kupujący będzie się czuł bezpiecznie ze względu na ryzyka związane z niedostarczeniem produktu bądź z procesem zwrotu – mówi Marcin Glogowski.

Dla 72 proc. kupujących za granicą konsumentów kluczowa jest konkurencyjna cena. Sprzedawcy, którzy oferują rabaty, a także darmowe dostawy, mają większe szanse na pozyskanie klientów. Kupujący doceniają także wypunktowanie poszczególnych kosztów związanych z zakupem.

Podczas wybierania metody płatności jej bezpieczeństwo jest ważne dla 44 proc. międzynarodowych konsumentów. Ankietowani klienci zaznaczyli, że główną obawą, która powstrzymuje ich przed zakupami z zagranicznych sklepów, jest obawa, czy przesyłka do nich dotrze (24 proc.), oraz kłopoty związane z ewentualnymi zwrotami (22 proc.).

– Klient zadaje sobie pytanie, czy płacąc w sklepie zagranicznym, często nieznanej marki, czuje się bezpiecznie. W związku z tym sklepy powinny zwrócić uwagę na to, czy metoda płatności, którą dostarczają klientowi, zaspokaja jego potrzeby związane z poczuciem bezpieczeństwa. Ponad 20 proc. klientów na świecie podejmuje decyzje o zakupie, jeżeli kwestia bezpieczeństwa jest odpowiednio zaadresowana. Dla 20 proc. klientów nawet samo poczucie bezpieczeństwa, nie tylko wygoda w płatności, są kluczowe – mówi Marcin Glogowski.

Inne najczęściej wymieniane przyczyny kupowania za granicą to dostępność towarów, które trudno znaleźć w kraju klienta (48 proc.), lub możliwość odkrywania nowych i interesujących produktów (34 proc.). Ponad połowa konsumentów robiących zakupy w Norwegii, Meksyku, Irlandii czy Kanadzie szuka tam produktów, które nie są dostępne w ich państwach.

Według danych PayPal, od polskich sprzedawców najwięcej kupują klienci w Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji i Holandii. Zagraniczni klienci najczęściej zainteresowani są częściami samochodowymi, muzyką, filmami, modą, grami oraz ekwipunkiem sportowym.

Źródło: Newseria.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *