Kino Kultura Po godzinach Sport z Wrocławia

„Żużel” na ekranach już jesienią

3 marca w Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu zakończył się kolejny etap zdjęć do filmu „Żużel”. Film jest pierwszą od 70 lat produkcją fabularną o tym sporcie. Premiera nastąpi jesienią, po zakończeniu tegorocznego sezonu żużlowego.

– Kaskaderzy nie chcą się tykać motorów żużlowych – mówiła Dorota Kędzierzawska, reżyser filmu. Podkreślała także, że ze względów bezpieczeństwa wielu scen nie można było kręcić na prawdziwym torze. Z tego powodu w filmie zobaczymy liczne efekty specjalne.

W obsadzie znaleźli się m.in. Tomasz Ziętek, Paweł Wilczak, Jack Hugo-Bader, Żaneta Łabudzka, Mateusz Kościukiewicz, Jagoda Porębska i Karolina Gołębiowska. Nie zabraknie także osób związanych z żużlem – m.in. Łukasza Kaczmarka, który przez 6 lat jeździł dla Stali Gorzów. Zagra on mechanika samochodowego. Na ekranie zobaczymy także Tadeusza Kostro, Marcela Szymko, Rafała Trojanowskiego i młodego adepta żużlu Krzysia Sadurskiego.

fot. Kid Film
Dlaczego żużel?

– Zafascynowali mnie ci młodzi ludzie, pasjonaci. – mówiła Dorota Kędzierzawska. – Każdy z nich ma swój sposób na życie, są różni, mają różną psychiczną wytrzymałość. Muszą wytrzymać presję kibiców i sponsorów, również wtedy, kiedy idzie im gorzej na torze. To wspaniała materia dla reżysera.

Zdjęcia realizowane były jesienią zeszłego roku na stadionach żużlowych Rzeszowa i Częstochowy, a także na ulicach Przemyśla i we wnętrzach przemyskich kamienic. Na dwóch halach Centrum Technologii Audiowizualnych CeTA we Wrocławiu, zrealizowano część zdjęć specjalnych, między innymi z udziałem kaskaderów. W kwietniu odbędzie się ostatni etap zdjęć specjalnych na torze stadionu żużlowego w Tarnowie.

– Opowiemy historię młodego żużlowca, który – jak to w sporcie i w życiu bywa – raz jest zwycięzcą, raz pokonanym. Zafascynowała nas postawa młodych chłopców, którzy związują się z żużlem. Żyją w innym świecie i rzeczywistości, no i w innym tempie. Pasji i determinacji, z którą wchodzą w to niebezpieczne życie można im tylko pozazdrościć – mówiła Dorota Kędzierzawska, reżyser.

AW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *