Festiwal Moniuszkowski

Co się zdarzy w kudowskim strasznym dworze

Dziesięć lat czekaliśmy na rozwiązanie tajemnicy „Strasznego Dworu”. Wszystko stanie się jasne w czwartek 26 sierpnia, o godz. 18.00 w kudowskim Teatrze pod Blachą. Zapraszamy na koncert inauguracyjny 59. Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego.

„Straszny Dwór” wraca pod blachę po dziesięciu latach nieobecności na festiwalu. Spektakl zobaczymy w wykonaniu artystów Opery Śląskiej w Bytomiu, pod dyrekcją Macieja Tomasiewicza.

„Straszny Dwór”jest uznawany za najlepszą operę Stanisława Moniuszki i jednocześnie najlepszą operę polską. Dzieło stworzone w czasie zaborów, ma bardzo patriotyczny charakter i było zakazane przez władze rosyjskie. Prapremiera „Strasznego Dworu” odbyła się 28 września 1865 roku w Warszawie, i przerodziła się w wielką manifestację patriotyczną.

Jak mówi Stanisław Rybarczyk, dyrektor artystyczny festiwalu, będzie to niewątpliwie perełka tegorocznego spotkania z Moniuszką.

Konferencja prasowa 59. Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego.
Od lewej: Piotr Borkowski – wiceprezes Moniuszkowskiego Towarzystwa Kulturalnego, Grzegorz Jung – prezes, Stanisław Rybarczyk – dyrektor artystyczny festiwalu, Paweł Romańczuk – wrocławska grupa Małe Instrumenty

Godnym uwagi jest też spektakl finałowy, który odbędzie się w sobotę o godz. 19.30 w Teatrze Zdrojowym. Zapraszamy na „Męskie śpiewanie”. – Będzie to koncert, w którym usłyszmy śmietankę polskich kompozytów i twórców – mówi Stanisław Rybarczyk. – Zobaczą państwo, czym jest kultura polska, usłyszą państwo jej esencję – dodaje. W koncercie wystąpią: Rafał Bartmiński – tenor, Dariusz Machej – bas-baryton oraz Emilian Madey – fortepian. W programie kompozycje Stanisława Moniuszki, Fryderyka Chopina, Zygmunta Noskowskiego, Władysława Żeleńskiego, Jana Galla, Ignacego Jana Paderewskiego i Mieczysława Karłowicza.

Szczegółowy program 59. Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego dostępny jest na stronie festiwalu.

Organizatorem wydarzenia jest Moniuszkowskie Towarzystwo Kulturalne w Kudowie Zdroju.

fot. Janusz Biskowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.