Straż miejska sprawdzi czym palisz w piecu

Plastikowe butelki, stare ramy okienne, opakowania po jogurtach, to wg. doświadczenia Eko-Patrolu wrocławskiej Straży Miejskiej śmieci, którymi nieodpowiedzialni mieszkańcy palą najczęściej. Spalana jest również stara odzież i kolorowe czasopisma. Strażnicy w poprzednim sezonie grzewczym przeprowadzili we Wrocławiu 2517 kontroli. 

Sezon grzewczy we Wrocławiu już się rozpoczął. Mimo, iż temperatury od kilku dni są dla nas łaskawe, wieczorami zaczynamy dogrzewać domy i mieszkania. To czym palimy w piecu jest bardzo ważne nie tylko dla naszego zdrowia, ale również dla czystości powietrza.

Co z dymem leci?

Najwięcej toksycznych substancji powstaje w trakcie spalania plastików, gumy, podkładów kolejowych czy mebli z płyt wiórowych. Również spalanie kartonów po mleku czy napojach i błyszczącego kolorowego papieru jest szkodliwe – ich integralnym składnikiem jest m.in. folia, którą są pokryte.  Palenie śmieci w domowym piecu powoduje powstawanie wielu toksycznych substancji, które wydostają się z niego wraz z gazami wylotowymi. Wśród nich znajdują się m.in. metale ciężkie, pyły, tlenki siarki i azotu. Do zdecydowanie groźniejszych należą rakotwórcze i silnie toksyczne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne oraz liczne związki chloru, np. dioksyny, które są bardziej trujące niż cyjanek potasu.

Kominiarze ostrzegają – śmieci do śmietnika – nie do pieca!

Piece w naszych domach nie nadają się do spalania odpadów. Panuje w nich zbyt niska temperatura, co powoduje niedopalenie się zawartych w nich związków. W wyniku ich spalania powstaje bardzo dużo substancji, które w kominie tworzą m.in. sadzę twardą śliską, która w krótkim czasie jest w stanie zatkać przewód kominowy. Niedrożny przewód kominowy powoduje, że toksyczne opary wracają do mieszkania opalanego odpadami, grożąc zaczadzeniem. Niedopalone związki organiczne w kominie razem z wodą i kwasami wnikają w strukturę cegieł i po pewnym czasie powodują nieestetyczne plamy na ścianach komina wewnątrz mieszkania czy domu. Zmniejsza się również szczelność samego komina. W związku z tym, gazy wylotowe zamiast na zewnątrz ponownie dostają się do naszego mieszkania, sukcesywnie podtruwając domowników. Dlatego strażnicy i kominiarze apelują – śmieci do śmietnika – nie do pieca!

TU ZGŁASZAMY:
-tel. 986
http://www.wroclaw.pl/srodowisko/piece-to-nie-smietnik

KARA:
Spalając odpady popełnia się wykroczenie, za co grozi do 500 zł mandatu lub do 5000 zł nakładanej przez sąd kary. Mówi o tym Ustawa o odpadach, a konkretnie Art. 191. „Kto, wbrew przepisowi art. 155, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.