Głogów: Nietrzeźwa kobieta opiekowała się kilkumiesięczną córką

Policjanci zatrzymali młodą mieszkankę Głogowa, która w stanie nietrzeźwym opiekowała się 16 – miesięczną córką. Świadkowie, którzy zaalarmowali policję relacjonowali, że kobieta zataczała się trzymając dziecko w rękach. Dochodziło do niebezpiecznych sytuacji. Okazało się, że matka jest nietrzeźwa i ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Grozi jej za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawę wyjaśni też sąd rodzinny.


                                                                                                  fot.: pixabay.com

Do zdarzenia doszło 18 grudnia br.  w Głogowie. Świadkowie zauważyli, że wysiadająca z taksówki matka z trójką dzieci jest nietrzeźwa. Kobieta zataczała się, a na rękach trzymała 16 – miesięczną córkę. Dochodziło do niebezpiecznych sytuacji.  Kobieta zamknęła się w swoim mieszkaniu. Sąsiedzi zaalarmowali policjantów. Pod budynkiem mieszkalnym stał były mąż kobiety oraz ich dwóch synów. Mężczyzna oświadczył, że słyszy płacz dziecka w mieszkaniu, ale nie może do niego wejść. Nikt nie otwiera drzwi. Zdecydował jednak o siłowym wejściu i wyważył drzwi. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, że 37 – latka jest nietrzeźwa i śpi, a jej 16 – miesięczne dziecko, pozostawione w kojcu w pełnym zimowym ubranku,  zanosi się płaczem. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarze zajęli się dzieckiem. Kobieta została obudzona, była agresywna i policjanci musieli wobec niej użyć siły, aby przewieźć ją do izby wytrzeźwień. Badanie wykazało 2,22 promila alkoholu w jej organizmie. 16 – miesięczne dziecko zostało przewiezione do szpitala. Nic nie zagraża jego zdrowiu i życiu. Starszymi dziećmi zaopiekował się ich ojciec.

Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała zarzuty narażenia 16 – miesięcznej córki na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O zdarzeniu poinformowano sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszym postępowaniu.

Źródło: KPP w Głogowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.