Lubin: Usłyszał wołanie o pomoc. Powiadomił policję. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się uratować starszego mężczyznę

Dzięki zgłoszeniu mieszkańca Lubina, który usłyszał wołanie o pomoc oraz natychmiastowej reakcji policjantów i strażaków, schorowany 67-latek bezpiecznie trafił pod opiekę lekarzy. Jak się okazało, mężczyzna stracił przytomność i upadł na podłogę. Kiedy odzyskał świadomość, nie mógł wstać, aby wezwać kogokolwiek na pomoc. Leżał na podłodze przez kilka dni.


                                                                                  źródło fot. : pixabay.com
Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym w mieszkaniu i wzywającym pomocy. Na ratunek niezwłocznie wysłani zostali policjanci z wydziału prewencji. O zdarzeniu powiadomiona została także straż pożarna i pogotowie.

Funkcjonariusze na miejscu zastali świadka, który poinformował ich, że wchodząc do swojego mieszkania usłyszał wzywanie pomocy przez jednego z sąsiadów. Policjanci ustalili mieszkanie i nawiązali kontakt z poszkodowanym, który powiedział, że nie może wstać z podłogi. Z uwagi na to, że drzwi do mieszkania były zamknięte, funkcjonariusze podjęli decyzję o ich wyważeniu i jak najszybszym dotarciu do potrzebującego pomocy człowieka. Policjanci wraz ze strażakami siłowo weszli do mieszkania. Na podłodze zastali leżącego, jak się okazało 67 –letniego mieszkańca Lubina.

Policjanci ustalili, że poszkodowany od wielu lat choruje na cukrzycę. Wiedział tylko, że stracił przytomność. Przez kilka dni leżał na podłodze. Jak oświadczył, nie był w stanie wezwać pomocy. Starszy pan został przekazany pod opiekę lekarzy. Prawdopodobnie czujność sąsiada i jego prawidłowa postawa, a także szybka reakcja policjantów i innych służb ratunkowych, zapobiegła tragedii.

Źródło: KPP w Lubinie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.